Skoro ludzie są nieśmiertelni tak teoretycznie to po co im dzieci i zdolność płodzenia? Religia tego wymaga taka głupia indiańska tradycja ekologów. W praktyce nieśmiertelność można uzyskać przez programowanie DNA SI wgrywając biomod nieśmiertelności za pomocą BCI. To po co mi dzieci skoro jest automatyzacja i mogę zająć się przyjemnościami i hedonizmem. Religia jest człowiekowi nie potrzebna jak starsi wioski i politycy z ekonomistami to taki archaik jak palenie węglem by mieć energię i ciepło. Ludzi wychowało się w takim przymusie pracy i obowiązków a nie że mają na coś ochotę, ja bym chciał społeczeństwa szczęśliwego, bogatego i hedonistycznego a nie biednego, religijnego i zapracowanego.
Obecnie wszędzie są sieci neuronowe w grach liczbowych i hazardowych same podejmują decyzję kto może wygrać a kto nie. Teraz 100% przegrywa się w tych zakładać uczestniczą naiwni ludzie. Sieci neuronowe same decydują komu dać nagrodę. Jest to kolejny przykład do kogo ma iść nagroda może iść do osób z układu politycznego lub religijnego. Sieci neuronowe w hazardzie niszczą demokrację i ustawiają swój porządek tak jak im każe ich pan. Uczulam na ten problem najlepiej omijać banki, BTC i hazard z daleka w obecnych czasach i trzymać pieniądze w domu. Sieć neuronowa też decyduje kto będzie bogaty w danym roku z BTC i Lokat. Te decyzje są na korzyść instytucji w praktyce banki Watykańskie przejmują 100% dochodów ludzi i potem oddają im część w pracy bez sensu za zmarnowany czas w pracy. Watykan wprowadził z siecią neuronową zasadę im masz większe cierpienie tym więcej dostaniesz pieniędzy ale do pewnych granic ustalonych. I tu jest wina tego systemu Watykan już nic nie robi tylko pyta się o ...
Komentarze
Prześlij komentarz