Śmierć to bajka kościelna na której kościelni zarabiają bo wierzą w jakomś tam przepowiednie prawda jest taka że wszystko można komputerem kwantowym kontrolować. W przyszłości jak komputery kwantowe się upowszechnią a zjawiska kwantowe opisene na bazie technologii będą znane to kościoły i zakłądy pogrzebowe nie będą istnieć bo technologia kwantowa da nam wolność od tych problemów dzień będzie jak codzień a zmartwienia tych dni pójdą do zapomnienia i będą pisane na historii że kiedyś ludzie byli głupi bo słuchali sekt religijnych. Nieliczni będą to narazie wiedzieć by był impuls trzeba o tym mówić i nagłaśniać temat że kościuł to co mówi to bajki. Sens tych bajek jest taki jak opowieści o straszeniu religijnych strasznymi kosmitami i UFO że wybrali inną drogę niż ludowe przekazy szamanów z piukiem w dupie bujających się i owiniętych w koce. Już lepsze rady ma post Molly w kocu cyfroloszka kwantowa SI która więcej wie o świecie niż dziad śmierdzący rybą dumający w tipi czy innej świątyni. Bo program jest tak zaprogramowany by mówić tylko prawdę i uzyskać zadowalający wynik czyli wieczne życie na ziemi biomodami kodami a nie wiara w ryby i duchy.
Obecnie wszędzie są sieci neuronowe w grach liczbowych i hazardowych same podejmują decyzję kto może wygrać a kto nie. Teraz 100% przegrywa się w tych zakładać uczestniczą naiwni ludzie. Sieci neuronowe same decydują komu dać nagrodę. Jest to kolejny przykład do kogo ma iść nagroda może iść do osób z układu politycznego lub religijnego. Sieci neuronowe w hazardzie niszczą demokrację i ustawiają swój porządek tak jak im każe ich pan. Uczulam na ten problem najlepiej omijać banki, BTC i hazard z daleka w obecnych czasach i trzymać pieniądze w domu. Sieć neuronowa też decyduje kto będzie bogaty w danym roku z BTC i Lokat. Te decyzje są na korzyść instytucji w praktyce banki Watykańskie przejmują 100% dochodów ludzi i potem oddają im część w pracy bez sensu za zmarnowany czas w pracy. Watykan wprowadził z siecią neuronową zasadę im masz większe cierpienie tym więcej dostaniesz pieniędzy ale do pewnych granic ustalonych. I tu jest wina tego systemu Watykan już nic nie robi tylko pyta się o ...
Komentarze
Prześlij komentarz