Obecnie jest moda na wracanie do edisonowskiej myśli technicznej czyli wszystko na baterie i czekanie 10 godzine jak się naładuje bateria powrbanku, urządzenia przenośnego, auta elektrycznego. Idąc tym tokiem myślowym ludzie cofają się do ery kamienia. Za miast inwestować w technologie które będą generować energię w nieskończoność inwestuje się w technologie pasywne i gromadzące energie. W praktyce jest to nie efektowne bo żyje się na styk a energii cały czas brakuje. Te systemy tej energi nie zapewnią. Potrzeba systemów energetycznych aktywnych jak napęd wodny generujący energie z ruchu jonów wody słonej lub słodkiej. Wmontowanie takiego rodzaju zasilania w urządzenia przenośne i mobilne uwolni nas od czekania i tankowania. A budowanie elektrowni na napęd wodny z ruchu jonów nad morzem czy wodom zapewni stały dopływ energi do sieci bez efektu mechnicznego wzorowanego na erze kamienia łupanego. Kamień łupany to wszelkiej maści baterie, czekanie w kolejce na naładowanie baterii, pozyskiwanie energii pasywnie i magzynowanie jej w bateriach. Myśl Tomasza Kamienia Edisona. To nie jest nowoczesność a ciemnogród.
Obecnie wszędzie są sieci neuronowe w grach liczbowych i hazardowych same podejmują decyzję kto może wygrać a kto nie. Teraz 100% przegrywa się w tych zakładać uczestniczą naiwni ludzie. Sieci neuronowe same decydują komu dać nagrodę. Jest to kolejny przykład do kogo ma iść nagroda może iść do osób z układu politycznego lub religijnego. Sieci neuronowe w hazardzie niszczą demokrację i ustawiają swój porządek tak jak im każe ich pan. Uczulam na ten problem najlepiej omijać banki, BTC i hazard z daleka w obecnych czasach i trzymać pieniądze w domu. Sieć neuronowa też decyduje kto będzie bogaty w danym roku z BTC i Lokat. Te decyzje są na korzyść instytucji w praktyce banki Watykańskie przejmują 100% dochodów ludzi i potem oddają im część w pracy bez sensu za zmarnowany czas w pracy. Watykan wprowadził z siecią neuronową zasadę im masz większe cierpienie tym więcej dostaniesz pieniędzy ale do pewnych granic ustalonych. I tu jest wina tego systemu Watykan już nic nie robi tylko pyta się o ...
Komentarze
Prześlij komentarz